Po latach pracy na morzu wracają wezwania z urzędu skarbowego. Marynarze mówią o chaosie i masowych kontrolach

Marynarze alarmują, że po latach spokojnych rozliczeń podatkowych zaczynają otrzymywać wezwania z urzędów skarbowych dotyczące dopłat podatku wraz z odsetkami. W tle narasta spór o to, jak państwo interpretuje ulgi i umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Podczas posiedzenia Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przedstawiono obraz systemowego problemu, który dotyka tysięcy pracowników sektora morskiego.

Kontrole bez indywidualnej analizy

Środowisko marynarskie wskazuje na masowy charakter kontroli obejmujących lata 2020–2024. W wielu przypadkach postępowania mają być wszczynane automatycznie, bez pogłębionej analizy konkretnej sytuacji podatnika.

Jak podkreślano, kluczowym kryterium bywa sam fakt pracy w charakterze marynarza, niezależnie od rodzaju statku czy kraju armatora.

Spór o podstawową definicję

Jednym z głównych punktów zapalnych jest interpretacja pojęcia „transportu międzynarodowego”. Organy podatkowe w części przypadków przyjmują, że brak podatku w kraju zatrudnienia, na przykład w Norwegii czy Wielkiej Brytanii, może wpływać na prawo do ulg w Polsce.

Marynarze odpowiadają, że w wielu sytuacjach podatki są faktycznie odprowadzane za granicą, a dane te są wykazywane w polskich zeznaniach podatkowych. Mimo to podatnicy są ponownie wzywani do ich udowadniania.

Niepewność po latach rozliczeń

W środowisku rośnie poczucie niepewności. Marynarze mówią wprost o stresie związanym z tym, że po kilku latach od rozliczenia mogą otrzymać decyzje podatkowe z wysokimi dopłatami i odsetkami.

Problem dotyczy również wniosków o ograniczenie zaliczek na podatek, gdzie podatnicy ponownie muszą przedstawiać dane, które wcześniej już znajdowały się w ich deklaracjach.

Sprawy trafiają do sądów, ale spór nie gaśnie

W części przypadków zapadały korzystne wyroki sądów administracyjnych, w tym Naczelny Sąd Administracyjny. Mimo to organy podatkowe nadal składają odwołania, co wydłuża postępowania i utrzymuje stan niepewności.

Głos strony związkowej

W posiedzeniu uczestniczył Andrzej Kościk, Przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Morskiej Marynarzy i Rybaków NSZZ Solidarność, który przedstawił stanowisko strony związkowej oraz sygnały płynące od środowiska.

Jak wskazano, skala kontroli i postępowań budzi poważny niepokój. Marynarze, którzy przez lata rozliczali się zgodnie z obowiązującymi przepisami i korzystali z ulg, dziś otrzymują wezwania do dopłat wraz z odsetkami.

Coraz większy spór o system

W dyskusji uczestniczyli również przedstawiciele Ministerstwo Finansów oraz organizacji branżowych.